Za co kocham coaching jako metodę wsparcia czyli moje osobiste Top 10

by Magdalena Machowska
0 comment

Kiedy kilka lat temu odbyłam moją pierwszą sesję coachingową jako klientka wyszłam zachwycona. Nie, że było łatwo czy przyjemnie. Nawet nie było jakoś bardzo inspirująco. W zamian za to było intensywnie, niekiedy niewygodnie i bardzo odkrywczo. Nauczyłam się sporo o sobie i byłam pewna, że nie dotarłabym do tych odkryć sama bez tych mocnych pytań, które usłyszałam. Gotowa do zmierzenia się z moim wyzwaniem. To właśnie wtedy pomyślałam, że ja też chcę tak pracować. Jest kilka takich aspektów w coachingu, które zupełnie mnie urzekają. Dzielę się!

  1. Zaufanie w kompletność osoby wspieranej: Istota coachingu! To jedyna metoda wsparcia w rozwoju osobistym i zawodowym, która opiera się na założeniu, że osoba wspierana jest dobra, mądra i ma wszelkie zasoby do podjęcia najlepszych decyzji oraz znalezienia optymalnych rozwiązań dla siebie, potrzebuje jedynie wsparcia by te zasoby odkryć i uruchomić.
  2. Symetryczna relacja: Coaching opiera się na równej partnerskiej relacji, nazywanej też koaktywną. Tutaj nie ma mądrzejszych – każda ze stron pełni inne role. Osoba wspierana jest specjalistą/ką od siebie i zobowiązuje się do pełnego zaangażowania w proces zmiany. Coach natomiast odpowiada za stworzenie optymalnych warunków na sesji, aby wydobyć pełen potencjał.
  3. Bezpieczna przestrzeń: Kluczową zasadą coachingu jest stworzenie bezpiecznego środowiska do rozwoju (niekoniecznie wygodnego) w pełnej poufności oraz bez osądzania – opartego na zaufaniu. Dzięki temu jest przestrzeń do odsłonięcia się.
  4. Poszerzenie perspektyw: Coaching koncentruje się na poszerzeniu perspektywy i spojrzeniu na dany temat z różnych stron. Fajne bo tego najczęściej nam brakuje by z większą świadomością móc dokonywać swoich wyborów czy podejmować działanie.
  5. Postawa niewiedzy: Coaching opiera się na akceptacji stanu „nie wiem”, który jest pożądanym punktem wyjścia. „Nie wiem” nie jest komfortowe, ale warto spojrzeć na to jako zachętę do zatrzymania, poszukiwania i odkrywania odpowiedzi. Coach nie wie lepiej. To osoba wspierana jest specjalistą/ką od własnego życia.
  6. Uczenie się: Proces coachingowy nie skupia się tylko i wyłącznie na rezultacie, lecz w równym stopniu jest genialnym procesem uczenia się, np. tego jakie nasze działania przyczyniają się do życia w zgodzie ze sobą. Również coach zobowiązany jest do ciągłego doskonalenia się tak aby jak najlepiej mógł wspierać innych.
  7. Dynamiczny proces: Lubię myśleć o procesie coachingowym jak o życiu – rzadko jest liniowy od punktu A do B. Nasze cele i działania najpewniej będą zmienisię w miarę odkrywania nowej wiedzy o sobie. Nic nie jest wyryte w kamieniu 😉
  8. Podróż: Coaching aktywuje wyobraźnię i zabiera w takie miejsca, do których trudno dotrzeć samodzielnie, wykorzystując pytania oraz różnorodne struktury, metafory, obrazy. Pomaga nam stworzyć wizję na naszą przyszłość.
  9. Holistyczne podejście: W sesji wszystko ma znaczenie. Oprócz wypowiedzianych słów, kluczowe jest także to co niewypowiedziane, np. emocje i sygnały płynące z ciała.
  10. Autocoaching: Z czasem osoba wspierana uczy się zadawania sobie mocnych pytań, lepiej rozumiejąc siebie, swoje wartości i pragnienia.

Wszystkie te aspekty sprawiają, że coaching działa jak katalizator, czyniąc proces zmiany bardziej efektywnym poprzez odkrycie i uruchomienie pełnego swojego potencjału oraz regularną pracę w danym obszarze.

Coś Cię zaskakuje w tej liście? Jak to wygląda u Ciebie? Podziel się proszę w komentarzu lub napisz mi nawet krótko w mailu (m.machowska@projektmotylarnia.pl), jestem ciekawa Twojego doświadczenia z coachingiem!

You may also like

Leave a Comment